Wyśnione Wakacje #1 [AUTORZY]

Dodaj komentarz


Wakacje już trwają! Specjalnie dla Was razem z autorami stworzyłam post, który mam nadzieję ułatwi Wam wybór książek na lato.





Propozycja autorki Małgorzata Kalicińska

"Dom w Ulsan, czyli nasze rozlewisko" - Małgorzata Kalicińska, Vlad Miller
Polecam ...moją i męża książkę o Korei Południowej. Niby podróżnicza ale dość beletrystyczna.
Teraz to modny kierunek, zwłaszcza, że w domach i na ulicach mamy sporo koreańskich produktów. Kraj ciekawy, inny niż Japonia czy Chiny. Polecamy!
Tworzymy tę opowieść różnie – ja bardziej literacko, Siwy nade wszystko zdjęciowo, bo podczas swoich długich lat spędzonych w Korei zrobił tysiące zdjęć. Każde z nas widzi i czuje ciut inaczej, (to normalne), i zupełnie inaczej opisuje. Ja okiem kobiecym, matczynym, emocjonalnym, dość literackim zapewne oglądałam Koreę po swojemu, bez (niestety) zagłębienia się w specyfikę kraju, bo nie pracowałam z Koreańczykami i nie nauczyłam się koreańskiego. Mój Pan Inżynier (jak o nim często mówię) po swojemu czyli bez ozdobników, słownych fintifluszków, szczerze, po męsku i „samo suche”. Różnice sami dostrzeżecie. Tę książkę piszemy razem, jako Małgosia i Siwy. Próbujemy może naskórkowo i trochę powierzchownie pokazać Koreę Pd tak jak ją widzieliśmy. Jak smakuje, jak się dała zapamiętać. Bez encyklopedii i wykładów z historii. I już bez podobnych romantyzmów, bo to nie jest powieść o nas, a o naszym widzeniu Korei Południowej. Do Korei latałam kilka lat z rzędu i mieszkałam tam pół roku w roku o różnych porach – poznałam jesienie, lata, wiosny i zimy. Może nie nazbyt głęboko weszłam w temat, ale nie miałam zamiaru pisać książki o Korei! Pomysł powstał już po powrocie mojego męża do Polski na stałe. To dość „naskórkowy” opis wrażeń, jakie dane mi było odnosić przez kilka lat bycia w Ulsan – wielkim, portowym mieście z wycieczkami w interior i do innych miast. I przyznaję – wielgachny rozdział to niemal książka kucharska, opowieść o tym jak poznałam hansik, czyli kuchnie koreańską i jej specyfikę. Jakby kogoś nudził – to trzeba to przelecieć i czytać dalej!


Propozycja autorki Magdalena Wala

"Nomen omen" - Marta Kisiel
Według mnie najbardziej zbliżona do ideału książka na lato to „Nomen Omen” Marty Kisiel. Po raz pierwszy przeczytałam ją podczas urlopu w Grecji, ale polecam ją dlatego, że ma wszystko co bardzo dobra powieść mieć powinna. Przede wszystkim zgrabną fabułę. Bohaterką jest dziewczę o dźwięcznym imieniu Salomea i wiele mówiącym nazwisku Przygoda - zdrobniale Salka. Jej historia zaczyna się w momencie, gdy Salka zaczyna mieć dość swojej skądinąd sympatycznej rodzinki i postanawia pójść na swoje. Czyli przeprowadzić do Wrocławia. Po przeprowadzce Salka wynajmuje pokój w miejscowym domu grozy, którego właścicielką jest staruszka o nazwisku Bolesna. Dziewczę przeżywa tam parę zakończeń, jednak mieszka jej się całkiem dobrze. Pojawia się też ewentualny luby, asystent na wydziale literatury, który ratuje dziewczynie życie po tym jak brat usiłuje ja utopić w Odrze… Kolejna zaleta Nomen Omen to fenomenalny język, którym jest napisana. Czytelnik nie tyle czyta, co przebiega przez kolejne kartki, zaciekawiony co wydarzy się dalej. Na dodatek można się setnie ubawić, ponieważ autorka ma fantastyczne poczucie humoru, a na dodatek co jakiś czas raczy czytelnika kolejnymi niespodziankami, tak że podczas lektury nie sposób się nudzić. Postaci są różnorodne, z całą plejadą wad i zalet. Nie sposób nie lubić sióstr Bolesnych, Salki, Niedasia, Roya Keane’a i Bartka. Jak dla mnie zaletami okazały się odwołania do historii i do mitologii, co zasadniczo wyróżnia tę pozycję na tle innych. Polecam tę i inne książki autorki nie tylko na letnie, leniwe popołudnia.

Propozycja autorki Izabela M. Krasińska

"Troje na huśtawce" - Natasza Socha
Książka, która zrobiła na mnie duże wrażenie, to "Troje na huśtawce" Nataszy Sochy. Powieść napisana jest rewelacyjnym, momentami dosadnym, językiem, którego autorce zazdroszczę. 🙂 To historia rozwódki 40+, która wdaje się w romans z prawie 20 lat młodszym... synem swojej najlepszej przyjaciółki. Czy ten związek ma szansę przetrwać? A co na to wszystko mama chłopaka? Tego dowiecie się podczas lektury tej świetnej książki. Wciągająca, zaskakująca, no i to zakończenie... 🙂 Gorąco polecam!
IMK

Koralia ma czterdzieści dwa lata i czterdzieści dwa powody, by zmienić swoje życie. Oraz jeden dodatkowy, który wywraca jej świat do góry nogami. Tytus jest osiemnaście lat młodszy. Kiedy ona zdawała maturę, on własnie się rodził. I jeszcze jedno – jest synem jej najlepszej przyjaciółki. Co w życiu jest ważniejsze? Przyjaźń czy miłość? Czy naprawdę trzeba wybierać? „Troje na huśtawce” to współczesny romans obyczajowy, spisany w formie pamiętnika, opowiedziany z dystansem, ironią i dużą dawką emocji. Jeśli przyjmiemy, że życie jest windą, która zatrzymuje się na każdym piętrze, a potem jedzie dalej, to wszystko można sobie bardzo prosto wytłumaczyć. Piętro z napisem małżeństwo zostało przeze mnie opuszczone, a ja znowu przesuwam się w górę. Obecnie wysiadłam na poziomie „romans z młodszym”.

Propozycja autorki Małgorzata Mroczkowska

"Zapałka na zakręcie" - Krystyna Siesicka
Ktoś może zastanowić się, dlaczego polecam taką staroć, skoro na rynku pojawiają się coraz to nowsze książki? Otóż uważam, że do klasyki, zwłaszcza dobrej zawsze warto powrócić. A Siesicka to najlepsza autorka na lato. I to bez względu na wiek czytelnika! Oczywiście pierwotnie powieść ta była skierowana do nastolatek, i to właśnie wtedy przeczytałam ją po raz pierwszy. Teraz, jako dorosła kobieta i matka zupełnie inaczej patrzę na moich ukochanych bohaterów. Co więcej, odnajduję na nowo zarysowany w książce motyw mamy głównej bohaterki i jakoś tak z czasem stała mi się bliższa. W końcu sama też mam dorosłą już córkę. Czy wtedy, kiedy czytałam tę powieść pierwszy raz mając czternaście lat mogłam przypuszczać, że wrócę do niej po latach? Pewnie bardzo bym się zdziwiła. Książka ta ma jeszcze jeden dodatkowy walor, który nie jest bez znaczenia dla kogoś, kto mieszka za granicą od ponad piętnastu lat: piękne opisy jezior polskich, polskiej wsi i codziennego życia są dla mnie niezwykle urocze i sentymentalne. Chcąc, czy nie, wracam myślami do dawnych czasów, do moich starych koleżanek i pierwszych, wakacyjnych miłości. Czego więcej chcieć latem? Z całego serca polecam powrócić do naszych pierwszych książek, które na szczęście doczekały się wznowień i można je kupić w lepszym stanie. Chociaż ja akurat lubię książki nadszarpnięte czasem, z pożółkłymi kartkami.
Główna bohaterka, Mada, poznaje chłopaka innego od wszystkich dotychczas jej znanych Marcin jest nieufny, samotny, tajemniczy, niechętnie opowiada o sobie, szczególnie o przeszłości... Zapałka na zakręcie to książka o sprawach ważnych i niełatwych ...

Propozycja autorki D. B. Foryś

"Architektura uczuć" - Meg Adams
"Poniżenie", "Rozstanie" - Stylo Fantome
"Punk 57" - Penelope Douglas
"Toxyczne dziewczyny" - Rory Power
Co polecam na lato? Chłodnego drinka z parasolką, basen, błogie lenistwo przy wiatraku, a do tego lekką i przyjemną lekturę. Czego można chcieć więcej?!
Drinka nie podam, nad basen nie zaciągnę, wiatraka nie podstawię, ale za to zaproponuję coś ciekawego do czytania. Zainteresowani? 
Na pierwszy ogień – „Architektura Uczuć”, debiutancka powieść Meg Adams. To bardzo ciekawy romans z elementami akcji i erotyki. Zdecydowanie świetna książka na ciepły wieczór, gdzieś pod palmami. Umili Wam czas, rozśmieszy, rozczuli i sprawi, że będziecie chcieć więcej. 
Jeśli lubicie ostrzejsze powieści, koniecznie sięgnijcie po „Poniżenie” i „Rozstanie” Stylo Fantome. To teksty naszpikowane erotyką, ciętym językiem, ciekawymi bohaterami oraz prostą fabułą. Jeśli nie macie dość upałów, te książki rozpalą Was jeszcze bardziej!
Co dalej? „Punk 57” Penelope Douglas. Historia dwójki przyjaciół, którzy muszą sobie poradzić w prawdziwym życiu. Wchodzą w dorosłość, przytłaczają ich problemy, ale się nie poddają, szukając własnej ścieżki. Znajdziecie tu romans, zabawę, trochę dramatu i smutku, jednak wszystko tak fajnie komponuje się w spójną całość, że czyni to lekturę wartą przeczytania.
No i na zakończenie prawdziwa perełka. Jest to powieść nieszablonowa, piekielnie mocna i chyba mogę powiedzieć, że najlepsza, jaka od dawna wpadła w moje łapki. Jeśli miałabym ją do czegoś podpiąć, byłoby ciężko. Znajdziecie tam odrobinę fantastyki, science fiction, a to wszystko okraszone czymś, czego jeszcze nie czytaliście. Książka trafi na księgarniane półki dopiero pod koniec sierpnia, ale już teraz koniecznie zapiszcie sobie tytuł: „Toxyczne Dziewczyny” Rory Power. Nie pożałujecie!
Udanych Wakacji! 
D. B. Foryś
Kiedy David Arnaud, światowej sławy architekt, przyjeżdża do Polski, aby zrealizować prestiżowy projekt, nawet nie podejrzewa, że ta wizyta na zawsze odmieni jego życie. Niezdolny do miłości i nieskory do kompromisów mężczyzna zostaje zmuszony do współpracy z odważną i zadziorną Oliwią. Początkowa niechęć przeradza się w zmysłową grę o dominację, nie tylko na płaszczyźnie zawodowej. David jednak skrywa tajemnicę, która może sprowadzić na nich śmiertelne niebezpieczeństwo. Wplątany przez przyjaciela w brudne porachunki, nieświadomie stawia na szali życie zarówno swoje, jak i Oliwii. Czy dwie skrzywdzone dusze będą w stanie pokonać przeciwności losu? A może skrywane sekrety sprawią, że wszystko runie niczym domek z kart?

Propozycja autorki Agata Domagała

"Gorączka", "Toksyna" - Robin Cook
Robin Cook urodził się 4 maja 1940 roku w Nowym Jorku. Jest lekarzem medycyny. W 1972 roku postanowił połączyć zawód z pasją i wydał swoją pierwszą książkę, noszącą tytuł "Rok interny". Dzisiaj Robin Cook jest uznawany za mistrza thrillerów medycznych. Zdobył ten tytuł nie bez przyczyny. Historie wychodzące spod jego pióra czyta się niezwykle szybko i przyjemne. Są napisane prostym językiem, dzięki czemu dużo łatwiej jest zrozumieć skomplikowane procesy fizjologiczne czy biologiczne opisane w książce. To literatura z tych, które podczas czytania przynoszą mnóstwo frajdy, ale również pożytku. Cook z niezwykłą precyzją wplata swoją wiedzę medyczną w fabularne intrygi i, chcąc nie chcąc, wpycha ją czytelnikowi do głowy. Nie jestem w stanie polecić jednego, najlepszego w mojej opinii tytułu, bo takiego nie ma. Historie przedstawione w poszczególnych książkach są w zasadzie do siebie podobne i chociaż różnią się fabularnie, to po kilku pozycjach czytelnik potrafi już zrozumieć tok myślenia autora, a co za tym idzie, przewidzieć następstwo wydarzeń. Niektórych może to zrazić, innych z kolei zachęcić. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy. Wśród jego dorobku znajdują się pojedyncze książki, jak i kilkutomowe serie. Warto zainteresować się tomami z cyklu Laurie Montgomery/Jack Stapleton. W mojej opinii są to jedne z ciekawszych książek Cooka. Poza tym Jack Stapleton to bohater, którego pamięta się przez długi, długi czas. Z książek spoza serii (mówię oczywiście o tych, które miałam okazję czytać) najlepiej wspominam "Gorączkę" oraz "Toksynę".

Propozycja autorki Weronika Tomala

"Hold you close" - Corinne Michaels, Melanie Harlow
Na letnie dni polecam „Hold you close” Corinne Michaels i Melanie Harlow, wszystkim wrażliwym romantyczkom, które szukają historii o pięknej miłości, nieskupionej wyłącznie na jednym wątku. Żywe wspomnienia przeszłości kontra dojrzałe decyzje. Nienawiść dyktowana przez kochające serce i namiętność, która cały czas wisi w powietrzu. Autorki wykonały kawał dobrej roboty przelewając emocje na papier i wskrzeszając je wtedy, kiedy czytelnik śledzi kolejne i kolejne słowo. Wiarygodni bohaterowie, nieprzejaskrawiona treść, historia, którą się chłonie. Z wypiekami na policzkach. Zdecydowanie chciałoby się więcej.
Ian Chase złamał mi serce, kiedy miałam siedemnaście lat. Kolejne osiemnaście lat mojego życia spędziłam, nienawidząc go. Ułatwia mi to jego bezczelny wyraz twarzy oraz fakt, że prowadzi życie playboya. Nie mogę tego nie zauważać, ponieważ mieszka obok mnie. Za każdym razem, gdy widzę, jak wychodzi z basenu – niemal nagi i nieprawdopodobnie seksowny – czuję, że gotuje się we mnie krew. Zawsze uwielbiałam go nienawidzić. Nigdy nie planowałam, że będę go potrzebowała. 
London Parish jest najlepszą przyjaciółką mojej młodszej siostry, ale nie powstrzymało mnie to przed zakochaniem się w niej. Mamy za sobą skomplikowaną przeszłość. Wszystko, co nas łączy, to fakt, że jesteśmy rodzicami chrzestnymi trójki uroczych dzieci mojej siostry. Lecz nasze życie zmienia się za sprawą tragicznego wydarzenia. Teraz staramy się wychowywać dzieci, które kochamy, pogodzić się z niewyobrażalną stratą oraz zwalczyć rodzące się między nami pożądanie. Moje życie wywróciło się do góry nogami, więc ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuję, jest ożywianie dawnych uczuć. Nieważne, jak mocno bym ją trzymał, i tak nigdy nie będę mógł jej zatrzymać.

Propozycja autorki Sabina Waszut

"Dziewczyny chcą się zabawić" - Adrianna Michalewska, Izabela Szolc
Polecam książkę "Dziewczyny chcą się zabawić" Adrianny Michalewskiej i Izabeli Szolc. To słodko-gorzka opowieść o przyjaźni i dorastaniu w latach wielkich zmian gospodarczych i społecznych. To książka o czasach tak innych od współczesnych, choć wcale nie odległych. Czyta się jednym tchem.
„Dziewczyny chcą się zabawić” to historia utraconego dzieciństwa i młodości. Cztery przyjaciółki: Monika, Amelia, Iza i Paulina wchodzą w dorosłość w Łodzi, która jest na skraju upadku. Tak jak bohaterki uczą się życia, tak ich rodziny starają się przetrwać czas wielkich przemian. Łódzkie kobiety – włókniarki, farbiarki, tkaczki, urzędniczki i nauczycielki szukają tego, co w życiu jest najważniejsze. Chcą kochać i być kochane. Chcą szczęścia swoich rodzin, codziennego obiadu dla swoich dzieci i przyszłości, której nie trzeba się bać. „Dziewczyny chcą się zabawić” to opowieść o dramatycznych wyborach końca lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy Polska rodziła się na nowo, a wraz z nią dorastało pokolenie, niegotowe na nadchodzące zmiany. To historia upadających fabryk i bezrobocia, wielkich możliwości i gwałtownych zmian politycznych. To historia wielkich marzeń i straszliwych rozczarowań. Szalonej namiętności i ponurej rzeczywistości. To opowieść o prawdziwym życiu, które przytrafiło się czterem dziewczynom w Łodzi.

Propozycja autorki Ewa Białołęcka

"Post scriptum", "Vice Versa" - Milena Wójtowicz
Polecam powieść Mileny Wójtowicz Post scriptum i kojejny tom Vice Versa. Są lekkie, zabawne i inteligentne.
Piotr Strzelecki, psycholog, coach i doradca post mortem wraz z Sabiną Piechotą, specjalistką ds. BHP prowadzi firmę PS Consulting, której docelowymi klientami są osoby nienormatywne: wampiry, wiły, wilkołaki, obłoczniki. Piotr i Sabina też są nie do końca ludźmi… i radzą sobie z tym każde na swój sposób. Ona nadmiernym spożyciem wyrobów cukierniczych, on medytacją i wdychaniem lawendy. Przypadkiem oboje zostają wplątani w intrygę kryminalną: ktoś nastaje na życie (lub też egzystencję duchową) brzeskich nienormatywnych. Mimo oporów ze strony Sabiny, z inicjatywy Piotra podejmują śledztwo – a raczej próbują je podjąć. Świadomi własnego braku kompetencji w pracy detektywistycznej, szukają pomocy u opolskiego policjanta, który raz w miesiącu zwykł wyć do księżyca. Tymczasem tajemniczy morderca sięga po osikowy kołek… i sprawy przybierają bardzo niekorzystny obrót dla pary detektywów-amatorów.

Propozycja autorki Anna Szczęsna

"Tylko morze zapamięta" - Monika A. Oleksa
Wakacje i lato nieodmiennie kojarzą się z morzem, dlatego polecam Wam niezwykłą, odrobinę nostalgiczną powieść o niespełnionej miłości z Bałtykiem w tle. Maks po latach nieobecności w Polsce wraca w rodzinne strony, do małego nadmorskiego miasteczka. Porzuca swoje życie na Islandii, by zaopiekować się umierającą matką. Na miejscu dowiaduje się, że jego ukochana, Beata, przez rozstanie z którą opuścił dom, nie żyje. Próbuje być przy matce w jej ostatnich chwilach, ale i ostatecznie rozwiązać zagadkę z przeszłości. Towarzyszą mu w tym różne kobiety, które jednak nie są w stanie zastąpić tej jedynej.
Powieść napisana jest z ogromną wrażliwością, wciąga, porusza i nie pozwala się oderwać, ani na chwilę. Niepokorne morze, rybacy, sekretarzyk z tajemniczymi listami, rany, które nie chcą się zabliźnić i prawda, którą odkrywamy powoli, wraz z każdą przeczytaną stroną, to wszystko znajdziecie w tej książce. Polecam!
Anna Szczęsna

Propozycja autorki Meg Adams

"Niebezpieczna gra" - Emilia Wituszyńska
"Swatanie dla początkujących" - Maddie Dawson
Wakacyjna lektura? To musi być coś wyjątkowego, coś, co nie pozwoli Wam oderwać się od książki aż do ostatniej strony. Mam dwie propozycje, jedną dla lubiących niebezpieczne klimaty, drugą dla wielbicielek opowieści o pięknie miłości. „Niebezpieczna gra” Emilii Wituszyńskiej to niesamowita przygoda, w którą zostaniecie wciągnięci wraz z bohaterami. Mieszanka wybuchowa moich ulubionych gatunków – romansu i kryminału – sprawia, że ani przez chwilę nie będziecie się nudzić. Będzie niebezpiecznie i zabawnie, a zwroty akcji i zaskakująca końcówka przyprawią Was o szybsze bicie serca! „Swatanie dla początkujących” Maddie Dawson zaś to magiczna opowieść o tym, że warto dać sobie szansę na szczęście i miłość. Bardzo ciepła, nieszablonowa i mająca w sobie coś pozytywnego, co trudno opisać, a co po prostu czuje się podczas czytania, historia, która na długo pozostaje w sercu. To książka, która daje nadzieję, że nawet z beznadziejnej sytuacji zawsze jest jakieś wyjście, a los często ma dla nas o wiele lepszy plan, niż nam się wydaje – musimy jedynie poczekać i dostrzec to, co jest naprawdę ważne. Meg Adams
Marnie MacGraw pragnie prostego życia – męża, dzieci, kombi i domku na przedmieściach. Wychodzi za mężczyznę swoich marzeń, jest więc pewna, że wkrótce to wszystko dostanie. I wtedy spotyka Blix Holliday, krewką ciotkę swojego męża, która jest swatką i na dodatek umiera. Wkrótce całe życie Marnie się zmieni, dokładnie tak, jak zapowiedziała Blix. Gdy po dwóch koszmarnych tygodniach małżeństwo dobiega końca, świat Marnie przewraca się do góry nogami. Szok pogłębia nowina, że odziedziczyła należący do Blix dom w Brooklynie wraz ze wszystkimi jej niedokończonymi „projektami”, czyli skrzywdzonymi przez miłość, czmychającymi przed szczęściem, trochę dziwacznymi przyjaciółmi i sąsiadami. Marnie nie wierzy w swoją wyjątkowość, ale jednak Blix skądś wiedziała, że to właśnie ona jest idealną kandydatką, aby kontynuować jej dzieło. Blix wiedziała też, że Marnie musi odebrać od życia kilka trudnych lekcji: że miłość trudno dostrzec, a czasami to właśnie ci, którzy ją odrzucają, potrzebują jej najbardziej.

Propozycja autorki Małgorzata Garkowska

"Dziewczyna od trawnika" - Dorota Pasek
Polecam "Dziewczynę od trawnika" Doroty Pasek. Książka ma mieć premierę w połowie lipca 🙂 To ciekawa i złożona historia, a jej bohaterowie mogliby być naszymi sąsiadami.
Adam, biznesmen, żyje w wiecznym pędzie. Nie ma wiele czasu na przyjemności czy relaks. Pewnego dnia, ku zaskoczeniu wszystkich, kupuje dom nad jeziorem. Z ogrodem, o który ktoś musi zadbać – najlepiej ogrodnik. Lub ogrodniczka. Maria od dwóch lat mieszka na wsi i bardzo jej to odpowiada. Kiedyś żyła w mieście, ale stara się nie wracać myślami do tego okresu. Lubi ciszę i zapach skoszonej trawy. Idealna kandydatka do pracy w ogrodzie. Adam i Maria spotykają się po raz pierwszy na tarasie domu w wiosenny poranek. Ona, w umazanych ziemią rękawiczkach, on zaspany w samych bokserkach. On pomyśli, że ona jest trochę zadziorna, ona pomyśli, że to bufon, choć może zabawny. Ale pierwsze wrażenie może być zawsze bardzo mylące… Dziewczyna od trawnika to druga powieść Doroty Pasek, autorki świetnie przyjętego przez czytelników Czasu gniazdowania.


Propozycja autorki Adrianna Klara Kłosińska

"Zawsze i wszędzie" - Brittainy C. Cherry
Na tegoroczne wakacje z całego serca polecam nową książkę Brittainy C. Cherry. Autorka po raz kolejny stworzyła piękną historię, od której nie można się oderwać. Na pewno ją pokochacie, chociażby ze względu na świetnie wykreowanych bohaterów.
Każdego dnia modliłam się, żeby on znów mnie pokochał. Zostawił mnie dla innej, nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić, jak bez niego żyć. Chciałam jedynie, by do mnie wrócił. Ale pojawił się Jackson Emery. To miał być tylko letni romans. Zastrzyk pozytywnej energii dla pogruchotanego serca. Byliśmy dla siebie idealni, ponieważ oboje wiedzieliśmy, że nasz romans nie potrwa zbyt długo. Jackson nie wierzył w związki, a ja straciłam wiarę w miłość. Wszystko było dobrze, aż pewnej nocy moje serce zgubiło rytm. Nie spodziewałam się, że Jackson się zaśmieje, nakłoni mnie do zwierzeń, przegna mój smutek. Kiedy nasz wspólny czas dobiegł końca, moje serce nie potrafiło zapomnieć. Prosiłam o jeszcze jeden uśmiech, kolejny pocałunek, następny dotyk… Wznosiłam modły, by Jackson mógł być mój, nawet jeśli wiedziałam, że jego przeznaczeniem nie była miłość.


Propozycja autorki Samanta Louis

"Milion nowych chwil" - Katherine Center
"Więcej niż pocałunek" - Helen Hoang
"Dziewczyna, którą znał" - Tracey Garvis Graves
„Milion nowych chwil” to niezapomniana historia miłosna o odnajdywaniu radości nawet w najtrudniejszych okolicznościach. Margaret Jacobsen ma przed sobą świetlaną przyszłość: narzeczonego, którego uwielbia, wymarzoną pracę i obietnicę doskonałego życia tuż za rogiem. Nagle wszystko, na co tak ciężko pracowała, obraca się wniwecz. Trafia do szpitala, gdzie zmuszona jest stawić czoła świadomości, że nic już nie będzie takie, jak wcześniej. Odnalezienie się w nowej sytuacji jest trudne, a sprawy nie ułatwią skrywane przez lata rodzinne sekrety…
„Więcej niż pocałunek” to brawurowy debiut Helen Hoang, która zainspirowana własnymi doświadczeniami stworzyła historię miłosną z motywami psychologicznymi i dawką subtelnie rozegranych wątków erotycznych. Według trzydziestoletniej Stelli świat powinien rządzić się jedynie prawami logiki. Tworzenie algorytmów wydaje jej się zdecydowanie prostsze niż relacje z mężczyznami. Wizja bliskości budzi w niej niechęć, a na myśl o całowaniu robi jej się niedobrze. Trochę pod wpływem matki, trochę dla samej siebie postanawia to zmienić. Na pewno nie pomagają jej chorobliwe trudności z nawiązywaniem relacji. Czy to wina objawów zespołu Aspergera, czy może Stella tak po prostu ma?
Annika Rose studiuje anglistykę na Uniwersytecie Illinois. Nie najlepiej się czuje w towarzystwie ludzi, a zachowania większości osób uważa za skomplikowane. Woli spędzać czas, czytając książki lub grając sama ze sobą w szachy. Jonathan Hoffman dołączył do klubu szachowego, po czym oddał swoją pierwszą partię – oraz serce – nieśmiałej i nieporadnej, ale bystrej oraz pięknej Annice. Podziwiał jej umiejętność bycia szczerą z samą sobą oraz jej dziwactwa. Zaakceptował wyzwanie związane z kontynuowaniem tej znajomości. Jonathan i Annika wydobywają z siebie nawzajem to, co najlepsze, odnajdując pokłady pewności siebie oraz odwagi, by planować wspólną przyszłość. Wynika z tego burzliwa, pełna czułości miłość, która przetrwałaby wszystko prócz nieprzewidzianej tragedii, która ich rozdziela, zmuszając, aby samotnie szli przez życie.


Propozycja autorki Róża Musiał

"To jedno zdjęcie" - Dorota Milli
Na wakacje polecam "To jedno Zdjęcie" Dorota Milli - czytam i jestem zachwycona historię Eni 🙂 Barwne opisy i ukazanie rzeczywistego życia modelek pozwala nam, czytelnikom, na wczucie się w ich "rzeczywistość", która nie do końca jest usłana różami.
Piękna opowieść o uczuciu, które tli się niczym drobna iskra, i tylko czeka by wybuchnąć z całym miłosnym żarem. Eugenia Lipiec wie czego chce i zwykła sięgać po to bez wahania. Gdy dostaje propozycję wyjazdu do Londynu, nie zastanawia się długo i wyrusza w drogę, która ma ją zaprowadzić na szczyty świata mody. Podąża za marzeniem by zostać top model. Nie jest to jednak łatwe, tym bardziej, że gdy trzeba iść na ustępstwa, wrodzona duma lubi wpędzać w coraz to większe kłopoty... Spragniona przygód Eugenia rzuca się w wir wydarzeń. Gdy na swojej drodze do szczęścia spotyka mężczyznę, który pochodzi z odmiennego świata, w którym królują prawo i porządek z wrodzonym wdziękiem postanawia przeciągnąć go na swoją stronę, świetnie się przy tym bawiąc. Spokojny Tom i żywiołowa Eni razem odkrywają sekrety Londynu, przy okazji odsłaniając swoje. Dokąd ich to zaprowadzi pokaże to jedno, wyjątkowe zdjęcie.

Propozycja autorki Dominika Smoleń

"Układ" - Elle Kennedy
Bardzo polecam "Układ" - pierwszy tom cyklu, w którym zakochałam się jakiś czas temu. Nie dosyć, że wątek miłosny jest świetnie przedstawiony, to jeszcze styl autorki także jest cudowny! Postacie w tym cyklu to istne mistrzostwo - można je polubić od pierwszych stron. Do tego szczypta humoru w dialogu i opisie! W skrócie: autorka to istna mistrzyni! Warto sięgnąć po jej twórczość!
Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem… Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę… 
On dla kariery sportowej ma zamiar przyjąć od pewnej dziewczyny niemoralną propozycję… Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on…

Propozycja autorki Hanna Greń

"Bezsenne noce, senne dni" - Alina Białowąs
Polecam najnowszą książkę Aliny Białowąs „Bezsenne noce, senne dni”. Dzięki niej będziecie mogli spotkać się z Eweliną, która przemyśliwuje, jak by tu pozbyć się męża. Nie żeby planowała morderstwo! Co to, to nie. Ale przymierzyć wdowie szaty zawsze warto, bo a nuż trzeba będzie się w takowe zaopatrzyć.
Po trzydziestu latach małżeństwa Ewelinę irytuje w mężu w zasadzie wszystko. Że nie sprząta po sobie i nie garnie się do domowych prac, traktując dom jak hotel i restaurację w jednym, że jest sknerusem na miarę Ebenezera Scrooge’a, a nade wszystko, że od pewnego czasu zapomina się umyć przed pójściem do łóżka. Ewelina ma serdecznie dość takiego życia, ale wcale nie pragnie, żeby małżonek z własnej woli zniknął z jej życia. Przecież to ona powinna zadecydować, kiedy wolno mu będzie odejść!
„Bezsenne noce, senne dni” to opowieść pełna inteligentnego, nieco ironicznego humoru, która z pewnością umili Wam wakacyjne dni i sprawi, że bynajmniej nie będą senne. 

Propozycja autora Adam Widerski

"Odwyk" - Adam Widerski
W upalnej Łodzi panuje tylko pozorny spokój. W renomowanej klinice leczenia uzależnień ofiarą zabójcy pada jeden z pacjentów. Dochodzenie prowadzi inspektor Ryszard Walski z czwartego komisariatu. Kim jest nieuchwytny sprawca? W kogo uderzy ponownie? Dlaczego jego celem są ludzie uzależnieni i związani z narkotykowym półświatkiem? Co oznaczają symbole, które zostawia przy zwłokach? Czy psychopata prowadzi jakąś przerażającą rozgrywkę z policją? Śledczy wchodzą do gry, mimo iż nie znają jej reguł. Mnożą się komplikacje, na jaw wychodzą skrywane sekrety. Kto zatriumfuje w ostatecznym starciu? W debiutanckiej powieści Adama Widerskiego mieszają się zbrodnie i tajemnice przeszłości, miłość i korupcyjne układy, bolesne wspomnienia i trudy policyjnej roboty. Wszystko to w łódzkiej scenerii, dalekiej od pocztówkowego uroku.


Propozycja autora Jacek Getner

"Nielegalny" - Trevor Noah
Trevor Noah "Nielegalny". Książka zabawna i mądra jednocześnie 🙂
Jedna z najdowcipniejszych książek roku i bestseller „New York Timesa”. Pełne kapitalnego poczucia humoru wspomnienia znanego amerykańskiego satyryka, który dorastał w trudnych warunkach w czasach apartheidu w RPA. To też opowieść o miłości, jaka łączyła go z niezłomną matką, która nie bała się sprzeciwiać ani rasistowskiemu systemowi, ani tradycjom, spychającym afrykańskie kobiety na sam dół społecznej drabiny. Wciągająca narracja, fantastyczne pełnokrwiste postacie oraz pozytywne podejście autora do ludzi i życia składają się na podnoszącą na duchu, mądrą książkę.


Wiem, że post walentynkowy Wam się spodobał, dlatego stwierdziłam, że stworzę listę książek, które polecają autorzy na lato. Mam nadzieję, że edycja wakacyjna również się Wam spodoba. Dzisiaj poznaliście część autorów, którzy pomogli mi stworzyć post. Już jutro pojawi się kolejna część, na którą już teraz serdecznie zapraszam!



Buziaki, Oliwia ;)

0 komentarze :

Prześlij komentarz