98. Samobójca - Agnieszka Ziętarska

10 komentarzy

Autor: Agnieszka Ziętarska
Tytuł: Samobójca
Wydawnictwo: dlaczemu
Liczba stron: 383


Cześć!
Wczoraj była recenzja, dzisiaj jest recenzja i pojutrze też będzie recenzja, więc serdecznie zapraszam.

Czy istnieje miłość, która nie żąda poświęcenia?

Flora to zwyczajna dziewczyna z kwiatowej dzielnicy, której życie nie jest usłane różami. Usiłuje podnieść się po śmierci brata, ale seria niepowodzeń sprawia, że zamyka się w szczelnej, grubej skorupie, której nie jest w stanie rozkruszyć terapeuta. Jej rodzina powoli się rozpada, a wyrzuty sumienia zjadają ją od wewnątrz. W końcu znajduje pocieszenie, jak myśli, wyłącznie w swojej wyobraźni. Jednak rzeczywistość wkrótce ją zaskakuje. Poznaje irytującego młodzieńca, który całkowicie zmienia jej dotychczasowe życie, pokazując przy okazji, jak wygląda prawdziwa miłość. 

Felis nie jest człowiekiem, a Niezmiennym i posiada jeden z czterech wyjątkowych talentów. To dorastający, beztroski chłopak, przed którym przyszłość stoi otworem. Nie boi się ryzyka i co ważniejsze, zna przyszłość Flory. Czy ta wiedza, pomoże mu zmienić jej przeznaczenie? Czy poniesiona cena nie będzie przypadkiem zbyt wysoka?

"W dzieciństwie porównywałem go do marmurowej rzeźby - idealna, stała, lecz strasznie zimna."

O "Samobójcy" słyszałam nieco wcześniej. Zdjęcia okładki pokazywały się na IG, Fb. W końcu nie wytrzymałam i zaczęłam poznawać historię Niezmiennych. Miałam szczęście i dość szybko otrzymałam egzemplarz do recenzji. Nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Autorka powiedziała mi, że to prosty romans, lektura na wieczór. Kiedy sięgałam po powieść chciałam dostać coś lekkiego. Po części to dostałam, ale miło się zaskoczyłam. 



Fabuła była bardzo wciągająca, a postacie ciekawie opisane. Świat wykreowany przez Agnieszkę zauroczył mnie od samego początku. Wkroczenie w to typowe, a zarazem niezwykłe miejsce było chwilą wytchnienia. Mogłam zagłębić się w życie Flory. Zapominałam o swoich obowiązkach i poznawałam problemy głównej bohaterki. Nie był to łatwy temat, ale bardzo popularny wśród ludzi. Autorka świetnie pokazała ucieczkę od rzeczywistości. Możemy znaleźć jakieś wyjście, stworzyć własny świat. 

"Szczęście, później śmierć i rozpacz. W tym momencie pamiętałam tylko naszą ostatnią rozmowę i pogrzeb z zamkniętą trumną."

Mimo tego, że głównym tematem jest miłość, znajdziemy tutaj wiele lekcji życiowych. Tak jak sam tytuł mówi, poruszony jest tutaj temat samobójcy. Każdy przechodzi chwile smutku i zwątpienia. Znajdziemy to również w książce Agnieszki. Kreacja skrytej i cichej Flory jest zupełnym przeciwieństwem ekstrawertyka Felisa. Wydaje mi się, że wielu osobom spodobałaby się postać męska w tej książce. Troska, empatia, determinacja to tylko kilka cech, które posiada Niezmienny. 

Na dodatkowe wyróżnienie zasługuje piękna okładka. Minimalizm jest hipnotyzujący. Połączenie czerni i centralnego elementu jest boskie. Można również zobaczyć okładki kolejnych części. Widać, że wydawnictwo od początku do końca zaplanowało wygląd trylogii. Bardzo to doceniam. Jedynym minusem jest niedokładna korekta. Znajdziemy tutaj kilka literówek, które chwilami mogą wybić nas z rytmu. 


"- Zostań ze mną do końca, proszę - szepnął, chowając twarz w moich włosach.
 Na chwilę żal ścisnął mi gardło, a oczy wypełniły się łzami, ale powstrzymałam się. 
 - Na zawsze - wydusiłam z siebie."

Ocena książki: 9/10


Buziaki, Oliwia ;)

Za możliwość poznania tej pozycji bardzo Dziękuję autorce!

Agnieszka Ziętarska

10 komentarzy :

  1. Mój patronat 😊 a niedługo kolejny tom... Jest na co czekać 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny tom już jest, więc czekam, aż książką przyjdzie.

      Usuń
  2. Ja już nie mogę doczekać się drugiej części, której premiera już w maju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nie mogę doczekać, kiedy się z nią zapoznam.

      Usuń
  3. Nie do końca to moje klimaty ale napisałaś bardzo zachęcającą recenzję więc nie mówię nie

    OdpowiedzUsuń
  4. Po takiej recenzji pozostało tylko jedno, trzeba zapoznać się z tą książką.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej!!! Cieszę się, że zachęciła do czytania "Samobójcy".

      Usuń
  5. Słyszałam same dobre opinie o tej książce, chyba czas przyjrzeć się jej bliżej :)

    OdpowiedzUsuń