97. Moja dzika Syberia - Karolina Kozioł

10 komentarzy

Autor: Karolina Kozioł
Tytuł: Moja dzika Syberia
Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 105

Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na poszukiwaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu...

Kolej Transsyberyjska to sieć linii kolejowych w Rosji. Jej główny szlak stanowi linia transsyberyjska, prowadząca z Moskwy aż do Władywostoku. Autorka na samym wstępie informuje, że jest to "reportaż o rozmowach z (nie)zwykłymi ludźmi, życiu na krawędzi i o prawdziwym odrodzeniu". W narracji pierwszoosobowej czytelnik poznaje więc wszystkie blaski i cienie podróży Koleją Transsyberyjską. Każda stacja to nowa powieść, nowy człowiek, nowe, cenne refleksje. Zbiór pełen cennych obserwacji, wzruszających historii i wiedzy praktycznej o takim sposobie przemieszczania się (szlak transsyberyjski liczy ponad 9000 km!). Sposób, w jaki został napisany, zachęca do wyruszenia w podróż, bo - jak się okazuje - jest to droga, podczas której zmieniają się nie tylko krajobrazy, lecz także sposób patrzenia na życie. 

"Wiesz co, ta praca nauczyła mnie tego, że rodzimy się i umieramy sami. Niby proste powiedzenie, które każdy zna, ale zrozumiałam je dopiero, pracując tutaj - dodała."

Jak tylko usłyszałam o tej książeczce, chciałam ją przeczytać. Uwielbiam reportaże podróżnicze, więc jak tylko pojawiła się okazja zdobyć "Moją dziką Syberię" to skorzystałam z okazji. Na początku przeżyłam szok, kiedy zobaczyłam, że to około 100 stron wspomnień. Myślałam, że to historia z wieloma szczegółami i autorka będzie miała problem ze zmieszczeniem się w 250 stronach. Pomyślałam, że tak krótka opowieść nie wzbudzi we mnie emocji. Będzie to kolejna historyjka, o której szybko zapomnę. Minęło około miesiąca, odkąd skończyłam czytać książkę Karoliny, a nadal doskonale pamiętam uczucia, jakie we mnie wywołała.

"Ponoć podróżować, to znaczy żyć. Ci, co podróżują, nie tylko odkrywają kulturę, ale przede wszystkim samego siebie; swoje możliwości, słabe i mocne strony."

Z książkami podróżniczymi zawsze mam problem, że nigdy nie wiem czego się spodziewać. Podobnie było przy tej lekturze. Opisy takich pozycji nie zawsze są trafne. W reportażach każdy może zwrócić uwagę na coś innego. Mniej więcej za to uwielbiam ten gatunek. Nie czytam dużych ilości takich książek, ale gdy już do tego dojdzie, oddaję się lekturze całkowicie. Całe szczęście "Moja dzika Syberia" okazała się idealną pozycją na chłodne dni. Duża ilość nauki nie dawała mi wiele czasu dla siebie, ale kilka minut, na tak krótką autobiografię zawsze się znajdzie.

"Ta podróż przypominała mi metaforę życia, bo przecież życie jest niczym jazda pociągiem. Urodziliśmy się sami oraz umieramy sami. Siedzimy w wagonie i na różnych stacjach wysiadają ludzie. Jedni zostają i podróżują z nami dłużej, inni są tylko na chwilę. Jedni dzielą z nami wagon, inni siedzą w kolejnym. Nigdy nie wiesz, na której stacji wysiądą."

Minusem tej lektury są błędy w druku. Nie wszystko zostało zauważone i znajdziemy tutaj kilka literówek. Na szczęście jest to mały minus, wśród mnóstwa pozytywów. Piękne zdjęcia są wspaniałym dodatkiem do ciekawej historii. Styl autorki jest prosty i zrozumiały. Każdy wie o czym Karolina pisze. Najlepsze w tej książce było przesłanie. Poznawanie ludzi było tutaj najważniejsze. Krajobraz stał się tłem do nauki, którą wyciąga się od każdej osoby. "Moja dzika Syberia" przepełniona jest pięknymi słowami, które stają się mottami naszego życia. Lekcje zawarte w tej książce są łatwe i oczywiste, ale mimo wszystko mają ogromną moc.

Ocena książki: 9/10


Buziaki, Oliwia ;)

10 komentarzy :

  1. Książka na pewno jest ciekawa, ale chwilowo nie mam ochoty sięgać po tę książkę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy ta książka miała premierę już jakiś czas temu? Wydaje mi się, że gdzieś o niej słyszałam wcześniej. Rzadko sięgam po takie książki, ale zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  3. Szukam właśnie książek o Syberii a to za sprawą powieści Doroty Gąsiorowskiej Szept syberyjskiego wiatru - chciałabym teraz bliżej poznać ten region

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę polecam. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy

      Usuń
  4. Ten gatunek zupełnie nie wpisuje się w moje gusta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się. Ja akurat uwielbiam tego typu książki.

      Usuń
  5. Bardzo lubię takie książki, ,,Moją dziką Syberię" na pewno przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń