90. Trudna miłość - Gabriela Gargaś

9 komentarzy

Autor: Gabriela Gargaś
Tytuł: Trudna miłość
Wydawnictwo: Dragon
Liczba stron: 352


Hej!
Jak na razie udaje mi się codziennie coś dodawać i jestem z tego mega zadowolona. Jeśli mi się uda to do końca tygodnia będzie coś się pojawiało. Co Wy na to?

Ponoć wszystkie nieszczęśliwe miłości są wielkie.

Bohaterką powieści jest trzydziestodziewięcioletnia Natalia, żona Wiktora, mama nastoletniej Julki. Natalia nie czuje się spełniona w życiu - zajmuje się domem i myśli o sobie z pogardą "kura domowa". Nie jest też szczęśliwa w małżeństwie, ma wrażenie, że popadli z mężem w rutynę. Marzy o ideale mężczyzny i pewnego dnia wydaje się, że go spotyka. Nieznajomy zdaje się być właśnie ucieleśnieniem jej marzeń. Jednak okazuje się, że nic nie jest takie, jak myślała. Wtedy Natalia zmienia nastawienie do życia i odzyskuje pewność siebie. Znajduje pracę i wszystko zaczyna układać się po jej myśli. Niestety, spotyka ją rodzinna tragedia. Czy będzie umiała poradzić sobie z bólem i stawić czoło faktom, które niespodziewanie wyszły na jaw? Czy będzie potrafiła przebaczyć?

"Pięknie jest rodzić się bez skrzydeł i móc je sobie wyhodować. Ty też jesteś takim aniołem."


"Trudna miłość" to pierwsza książka Gabrysi Gargaś, którą przeczytałam. Nie wiedziałam czego się spodziewać, ale wymagania miałam wysokie. Opis był ciekawy i zachęcał do czytania. W końcu nadarzyła się okazja i zaczęłam zapoznawać się z lekturą. Od samego początku wciągnęłam się w historię Natalii. Przedstawienie życia kobiety zajmującej się domem nie jest czymś nowym. Znajdziemy to w wielu książkach, ale mimo tego są tutaj zaskakujące momenty. 

"Ten jej śmiech był jak słońce w pochmurny dzień, jak oaza na pustyni. To był śmiech za szczęścia. Oznaczał wygraną." 

Opis miłości w tej powieści powala. Tak trafne spostrzeżenia dodają magi lekturze. Zdefiniowanie uczuć nie jest łatwe. Niby każdy wie, czym jest zakochanie, ale wytłumaczenie tego słowa, może być ciężkie. Gabriela Gargaś nie ma z tym problemu. Znajdziemy tutaj kilka idealnych definicji. Mądrość płynąca ze słów pisanych jest ogromna. 

"W życiu wszystko jest na przekór. Nie chcemy, by za chwilę chcieć, odkładamy na później, a wtedy okazuje się, że jest już za późno. Nie warto czekać... Żeby potem nie żałować."

Bohaterowie są bardzo naturalni. Znajdziemy tutaj zmęczenie życiem, wyimaginowane ideały. Ta powieść pokazuje kilka trafnych sytuacji życiowych. Nie zabraknie tutaj łez, zdrady, cierpienia, ale również śmiechu, miłości, rodzinnych relacji. Każda postać jest inna, wyjątkowa. Poznajemy tutaj główną bohaterkę Natalię, jej męża Wiktora, córkę Julię, przyjaciółkę Gosię i wiele innych ciekawych charakterów. Każdy wnosi coś od siebie. Małgosia jest zabawna, spontaniczna, dusza towarzystwa. Natka natomiast to prawdziwa Matka Polka. Zajmuje się domem oraz rodziną. Nie jest szczęśliwa, ale nic z tym nie robi. Chwilami naiwna, ale pełna miłości.

"Z miłości robi się różne rzeczy. Miłość nie zważa na nic, rozrywa więzy małżeńskie, nie obchodzi jej wiek, stan konta i twoje zobowiązania. Dla niej nie ma przeszłości ani przyszłości, najważniejsza jest teraźniejszość. Bywa nieodpowiedzialna, ale zawsze ma sens. I tylko miłość sprawia, że serce oddala się od rozumu o tysiące mil."

Niektóre osoby przedstawione w "Trudnej miłości" lubią mącić. Pojawiają się nie wiadomo skąd i wywracają świat do góry nogami. Są przyczynami wielu niedomówień. Moja ulubiona postać to Nieznajomy. Idealny, nierealny chłopak. Oczywiście takich nie spotyka się na ulicy, a szkoda. Zwróciłam uwagę na jedną rzecz w tej książce. Tutaj mężczyźni są przystojni i pełni pozytywnych cech. Kobiety zaś to "kury domowe". Główna bohaterka przeżywa każdy dzień tak samo. Wszystko się powtarza i życie staje się monotonne. 

"Rzeczywistość to wehikuł czasu, przemieszczający pionki po czarno-białej szachownicy świata."

Ogromnym plusem "Trudnej miłości" jest styl autorki. Książkę czyta się szybko i to w dużej mierze zasługa pióra autorki. Obrazowe sytuacje, małe i duże przygody, wydarzenia zmieniające życie. Wszystko wydaje się takie proste. Na świecie jest coś takiego, kiedy jesteś szczęśliwa i dobrze ci się układa musi się zdarzyć coś, co wszystko zburzy. Dokładnie tak jest w tej powieści. Nie mogę Wam zdradzić co się stanie, ale gwarantuję, że pojawią się tutaj sytuacje nieoczekiwane. Totalne zwroty akcji, które zaskoczą niejednego czytelnika. 

"Niebo dla każdego wygląda inaczej. Dla mnie jest kopią moich ukochanych miejsc na ziemi, rodzinnego domu. Każda dusza tworzy swoje własne niebo."

Zakończenie książki daje do myślenia. Jest to otwarte zakończenie, a ja takich nie lubię. Skończyłam czytać książkę w nocy, a następnego dnia nie wytrzymałam i napisałam do autorki. Musiałam się dowiedzieć co było dalej. Nie dawało mi to spokoju. Największym minusem tej książki, była pewna sytuacja, która była dla mnie mało realna. Wydaje mi się, że ludzie nie są na tyle miłosierni, aby pomóc osobie, która zrujnowała życie. "Trudna miłość" na pewno daje do myślenia. To książka pełna nadziei. Pokazująca, że nawet beznadzieje sytuacje mają jakieś wyjście. Mówi również o tym, że nie wszystko jest takie na jakie wygląda. 

"Miłość to najwspanialsze, a zarazem najbardziej bolesne z uczuć. Najtrudniejsze, a jednocześnie najpiękniejsze. Odbiera rozum, bierze w posiadanie myśli, doprowadza do szaleństwa, często do zguby. Pojawia się nieproszona, w nieodpowiednim czasie. Ta najprawdziwsza zwycięża każdą przeciwność losu, potrafi trwać wbrew normom, zakazom, nakazom, twierdzeniom." 

Ocena książki: 8,5/10

Buziaki, Oliwia ;)

Za możliwość poznania tej pozycji bardzo Dziękuję! 

9 komentarzy :

  1. Lubię książki tej autorki, ale ta jeszcze przede mną :) na jakiś wiosenny dzień w ogrodzie ja sobie zostawię

    OdpowiedzUsuń
  2. No i coś właśnie nie znam tej ksiazki, muszę nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety nie przepadam za książki tej autorki, na dwóch powieściach się sparzyłam i raczej nie będę próbowała czytać kolejnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Trudna miłość" to pierwsza książką Gabrysi Gargaś jaką przeczytałam, ale mi się podobała.
      A jakie książki Ty czytałaś tej autorki?

      Usuń
  4. Nie znam jeszcze w ogóle twórczości pani Gargaś, ale jeśli rozpocznę z nią przygodę, to zapewne z tą książką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od tej i jestem ciekawa kolejnych 😉

      Usuń
  5. Oj tak, to zdecydowanie moje klimaty. Zapisuję tytuł i w najbliższym czasie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń