TOP 3: Ulubione książki 2018

Dodaj komentarz
Hej!
Podsumowania część dalsza!

3. 
#arkusz poetycki
Billie Sparrow
Poetycki głos młodego pokolenia. Wiersze jak w soczewce skupiają najsilniejsze emocje i ukazują problemy pulsującej rzeczywistości. Pędzący świat nas zmienia, ale uczucia pozostają takie same. Jak o nich mówić. „Arkusz poetycki” przynosi szczerą i poruszającą odpowiedź na to pytanie.

2. 
Pan Ibrahim i kwiaty koranu
Eric-Emmanuel Schmitt
Momo jest pogubionym, zaniedbywanym przez ojca chłopakiem. Jego dzieciństwo dobiega końca, a dorosłości nie ma się od kogo nauczyć. Aż do dnia, gdy podkrada konserwy w sklepie pana Ibrahima i zyskuje niezwykłego przyjaciela, który wkrótce staje się także jego opiekunem i duchowym przewodnikiem.
Stary Arab – który tak naprawdę wcale nie jest Arabem – dobrze wie, że niektóre myśli potrafią zatruwać ludzi niczym choroby. Spokojnie i z mądrością uczy Momo rzeczy, które nadają życiu sens, pomaga mu pozbyć się goryczy i pogodzić ze światem.
Siła przypowieści Schmitta tkwi w prostym, choć nie dla wszystkich oczywistym przesłaniu: nie jesteś skazany na swój los, możesz świadomie wpływać na swoje życie. To, czy jesteś szczęśliwy, zależy przede wszystkim od ciebie.

1. 
Sprzedawca marzeń
Richard Paul Evans
Z dzieciństwa Charles James pamiętał tylko agresję ojca, łzy matki i szukanie obiadu w śmietnikach.
Jak każdy, kto jako dziecko dostał zbyt mało miłości, Charles pragnął, aby pokochał go cały świat.
Gdy opuścił dom i zatrudnił się jako asystent znanego mistrza sprzedaży, chciał tylko pieniędzy, sławy i podziwu. Zdeterminowany, szybko piął się po szczeblach kariery, by wkrótce pokonać swojego mistrza i stanąć na szczycie. Wreszcie był szczęśliwy.
Jednak czasem to, co bierzemy za szczęście, jest tyko jego iluzją.
Nagle słynny sprzedawca marzeń zaczął doświadczać rzeczy, które zachwiały jego idealnym życiem. Najpierw pojawił się zły sen. Później ktoś przypomniał mu o krzywdach wyrządzonych innym.
A później zdarzyło się jeszcze coś i Charles w jeden dzień stracił wszystko.
Lecz tym razem los był dla niego mniej bezwzględny, niż on sam był dla innych.
Dał mu drugą szansę.

Buziaki, Oliwia ;)

0 komentarze :

Prześlij komentarz