61. W nadziei na lepsze jutro - Ewa Bauer

Dodaj komentarz

Autor: Ewa Bauer
Tytuł: W nadziei na lepsze jutro 
Wydawnictwo: Szara godzina
Liczba stron: 240


Hej!
Wiem, że dzisiaj jest poniedziałek, ale to nie przypadek, że właśnie dzisiaj możecie przeczytać moją recenzję "W nadziei na lepsze jutro". Po raz pierwszy zachęcam Was, abyście zostali Obserwatorami mojego bloga, ponieważ w tym tygodniu będzie się dużo działo. Bez przeciągania zapraszam na kilka zdań na temat książki Ewy Bauer.

Młoda kobieta, która pragnie być szczęśliwa i przeciwności, które ją spotykają. Czy prawdziwa miłość istnieje?

Historia Anny przeplata się z losami dwóch kobiet, których życie również nie układa się tak, jak by sobie tego życzyła. Bohaterowie powieści przechodzą metamorfozy, podejmując różne, nie zawsze słuszne decyzje. Czy w poszukiwaniu miłości wolno wszystko?

Książka od samego początku wciąga. Pierwsze trzy rozdziały troszkę mnie pogubiły, ale tak jak myślałam, później wszystko się wyjaśniło. "W nadziei na lepsze jutro" zaczynamy od przyszłości, a później jest retrospekcja i dowiadujemy się o co tak naprawdę chodzi. 

Całą trylogię dostałam do recenzji i prawdę mówiąc spodziewałam się czegoś lekkiego, co przeczytam i zapomnę. Tak nie było. Co prawda książki czyta się jednym tchem, ale to dzięki stylowi autorki. Całą książkę należy przemyśleć po odłożeniu. Jestem pewna, że fabuła jak i nauka, która płynie z powieści pozostanie ze mną na długo.

Książka mimo tego, że jest krótka jest bardzo obrazowa. Wszystkie sceny powstają w mojej głowie, jakbym oglądała film. Spaceruję razem z Anną po Krakowie. Poznaję nowe, niesamowite miejsca. Co do bohaterów. To chyba jedyna książka, w której każdego kochałam i nienawidziłam. Nie ma tutaj typowo negatywnej postaci, ale każdego chwilami nie rozumiałam, nie lubiłam. Z drugiej jednak strony postacie są tak wspaniale wykreowane, że aż żal nie dawać im kolejnej szansy na poprawę. 

Fabuła jest bardzo wciągająca, a pióro autorki sunie po kartce i ma się wrażenie, że człowiek płynie po historii. Świat przestaje istnieć i pozostaje tylko czytelnik i wspaniała powieść. "W nadziei na lepsze jutro" wywołało we mnie setki emocji. Śmiech, płacz, złość. Coś niepowtarzalnego! 

Ogromny szacunek również dla wydawnictwa. Cała trylogia prezentuje się nieziemsko. Wspaniała miękka i przyjemna okładka w dotyku. Tajemniczy plener oraz niezastąpiony tytuł, który jest idealny. Uważam, że warto pochwalić autorkę, jak i również wydawnictwo, ponieważ ogrom pracy, który został tutaj włożony jest niepowtarzalny. 

Jestem zaszczycona, że mogłam zapoznać się z tą trylogią, ponieważ tak, przeczytałam już wszystkie trzy tomy. Myślę, że zapoznam się z pozostałymi opowiadaniami oraz powieściami autorki. I również zagłębie się w pozycje wydawane, przez Szarą godzinę, ponieważ uważam, że ludzie pracujący tam, oddają całe swoje serce na stworzenie książki. 

" Anna kierowała się w życiu maksymą, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Wierzyła, że nawet jeśli spotyka nas coś niemiłego, to tkwi w tym ukryty sens i dla równowagi pojawia się dobro."

Ocena książki: 9,5/10


Buziaki, Oliwia ;)

Za możliwość poznania tej pozycji bardzo Dziękuję! 

0 komentarze :

Prześlij komentarz