Fotorelacja z Blog Book Meeting IV

8 komentarzy

Hej!
Dzisiaj w Sosnowcu w przecudownym La Isla Del Chocolate (Targowa 10) odbyło się kolejne spotkanie Blog Book Meeting, którego organizatorkami są Kasia oraz Paulina






Dzisiejszy dzień zaczął się wcześnie, podróżą pociągiem. Była ze mną Wirginia, więc miałam towarzystwo. Byłyśmy 1,5 godziny przed czasem i marzłyśmy, ale było warto.





Kiedy weszłyśmy do środka kawiarni oniemiałam. Było cudownie. Piękny wystrój, wspaniały klimat, pyszne czekoladki. Same słodkości. 


Pierwsze spotkanie było z Justyną Chrobak. Jest to autorka, która debiutowała dwa razy. 19 marca będzie premiera książki "Córka lasu", a 7 lat temu został wydany "Zapach miłości". Powieści bardzo różnią się od siebie i powstawały w innych sytuacjach, dlatego można mówić o dwóch debiutach. Rozmowa ta była wspaniała. Można było dowiedzieć się więcej o tajemniczym Wydawnictwie Kufer, o czasach, kiedy narodziła się ogromna wyobraźnia autorki. Cały wywiad słuchało się z ciekawością. Nie było nawet minuty ciszy. Cały czas Pani Justyna opowiadała anegdotki o barze, dzieciństwie, konkursie. Trudno było się pożegnać z autorką, ponieważ to przemiła osoba, którą mogłabym słuchać godzinami. I tak oto zdobyłam niezapomniane chwile oraz autograf w "Córce lasu".


Kolejne spotkanie odbyło z Thomasem Arnoldem. Byłam bardzo ciekawa tego autora oraz jego twórczości. Dzięki BBM miałam okazję dowiedzieć się o zakładzie pisarza z żoną. Zabawna sytuacja! Wysłuchałam również opowieści Pana Arnolda. Dowiedziałam się o ciekawych farmaceutycznych propozycjach oraz marzeniach pisarza. Podczas rozmowy było mnóstwo śmiechu. Ten niesamowity człowiek ma poczucie humoru, jak nikt inny. Trudno uwierzyć, że to właśnie on jest twórcą krwawych kryminałów. Miałam dylemat, którą książkę kupić. Zastanawiałam się nad "33 dni prawdy" lub "Horyzont umysłu", ale po wysłuchaniu tego wszystkiego postanowiłam zaopatrzyć się w obydwa tytuły. I w taki sposób stałam się szczęśliwą posiadaczką podpisów w obu powieściach. 


Między spotkaniami było wiele niespodzianek. Była możliwość zamówienia pysznej, gorącej czekolady oraz wybrania sobie ciasta. Ja spróbowałam kawałek tortu śmietankowo-malinowego i nie żałuję, bo był cudowny. Wszystkie wyroby były wspaniałe. Najlepsze jest to, że właściciel sam zajmuje się tymi wyrobami.



Jako ostatnie dotarły do nas Paulina Płatkowska oraz Agnieszka Jeż. Było to wyjątkowe spotkanie, ponieważ obie Panie z zawodu wydają książki. Pomysł na napisanie własnej powieści, pojawił się niespodziewanie. Po długim naleganiu rodziny w końcu pojawił się materiał. Książki autorek są zabawne i to skłoniło mnie do zakupu jednej z pozycji. Pani Paulina oraz Pani Agnieszka są zabawne i pozytywne. Słuchając ich cały czas się uśmiechałam. Cudowne zakończenie dnia. Za miesiąc ma zostać wydana kolejna książka tych autorek, więc nie mogę się już doczekać.


Mam nadzieję, że kolejne spotkanie będzie już niebawem i będziemy mogli znowu podyskutować. Za dzisiejszy dzień bardzo DZIĘKUJĘ i do zobaczenia niebawem. 



Buziaki, Oliwia ;)


8 komentarzy :

  1. Czekałam na ten wpis, więc cieszę się, że dodałaś jeszcze dziś :D Świetna fotorelacja <3 Szkoda, że nie mogłam być, ale mam nadzieję, że kolejnym razem się uda xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem MUSISZ być. Inaczej się nie odzywam ;*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja też dziękuję za ten cudowny dzień i wspaniałe towarzystwo ;*

      Usuń
  3. I mój telefon na ostatniej focie :D Ale fajnie to zdjęcie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałyście super spotkanie i super miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Spotkania były cudowne, a miejsce wspaniałe. Szkoda, że Ciebie nie było :'(

      Usuń