52. Pan Przypadek i kobietony - Jacek Getner

Dodaj komentarz

Autor: Jacek Getner
Tytuł: Pan Przypadek i kobietony
Wydawnictwo: Zakładka
Liczba stron: 235


Hej!
W zeszłym tygodniu nie ukazał się żaden post w sobotę, ponieważ przez trzy dni ukazały się Fotorelacje z targów. Jeśli ktoś jeszcze nie widział tych relacji to zapraszam!

Ludzie są banalnie przewidywalni!

"Pan Przypadek i kobietony" to szósty tom przygód rodzimego detektywa i geniusza. Tytułowy bohater, Jacek Przypadek, trochę romantyk, bardziej cynik, ponownie musi się zmierzyć z niecodziennymi zagadkami, które tym razem dotyczą kobiet sukcesu. W pierwszym śledztwie, o kryptonimie Kobiety, które nienawidzą kobiet, Jacek stara się wytropić mordercę ikony polskiego feminizmu Indży Wasowicz, znalezionej z pilnikiem do paznokci wbitym w szyję. W drugiej sprawie, Śmierć nadejdzie w urodziny, detektyw próbuje zapobiec zabójstwu Kaliny Bilskiej, jednej z najbogatszych Polek, którą ktoś chce zgładzić w trakcie jej urodzinowego przyjęcia. W ostatniej historii Szybka i wściekła Przypadek pomaga znanej mistrzyni sportów motorowych Matyldzie Dumie odnaleźć brata, który zniknął nagle po jej wypadku na torze.

Przy rozwiązywaniu tych spraw Jacek jak zwykle będzie wspierany przez swoją niezawodną sąsiadkę, panią Irminę Bamber, a także będzie musiał znosić dociekliwość Marzeny Kolskiej, swojej byłej udawanej narzeczonej, która uważa, że dzieje się z nim coś niedobrego.

"Pan Przypadek i kobietony" to moja pierwsza pozycja Pana Jacka Getnera, którą miałam okazję poznać. Jest to 6 tom, ale mimo tego nie pogubiłam się. Plusem książek tego autora jest to, że można czytać je w dowolnej kolejności.

Każda książka składa się z trzech opowiadań. Każde dotyczy innej sprawy, dlatego można czytać na przykład 4 tom i opowiadanie 2. Jest to niesamowite. Po lekturze powiedziałam sobie, że muszę się zapoznać z wszystkimi tomami. Mam już pierwszy, więc nie jest źle.

Główny bohater, czyli Jacek Przypadek jest niesamowity. Zabawny, mądry, czasami ironiczny. Po prostu nie da się go nie lubić. Wspaniale wykreowany. Z resztą wszyscy bohaterowie są barwni. Każdy ma swoją historię. Czasami poznajemy ją w jednym opowiadaniu, a czasami przez całą książkę. Jest to cudowne.

Ta skromna okładka kryje w sobie coś wspaniałego. Z początku książkę czytało mi się bardzo długo. Jedną stronę potrafiłam czytać przez kilka minut. Byłam rozkojarzona i musiałam powracać do poprzednich zdań bo nie miałam pojęcia o czym były. Nie wiem czemu tak było. Przez pogodę, gorszy dzień? Na szczęście szybko to minęło i mogłam zagłębić się w niesamowitą przygodę.

Moim ulubionym opowiadaniem jest zdecydowanie "Śmieć nadejdzie w urodziny". Rzeczy, które tam poznałam, akcja, podejrzenia, zakończenie. To był prawdziwy rollercoaster. Wydawało mi się, że już mam pewne podejrzenia co do mordercy, a tu nagle niespodzianka i okazuje się, że jest osoba, która ma jeszcze więcej wspólnego z morderstwem. Niesamowite! I jeszcze to zakończenie! To działo się zdecydowanie za szybko, ponieważ żadne moje podejrzenia się nie sprawdziły.

Ta książka uświadomiła mnie, że Pan Jacek Getner jest nieprzewidywalny. Nie można się spodziewać co wymyśli. Może Ci się wydawać, że coś podejrzewasz, ale tak naprawdę jesteś tylko wciągnięty w grę, którą prowadzi autor.

Zdecydowanie zapoznam się z wszystkimi książkami o Jacku Przypadku. Nie mogę się doczekać, kiedy dowiem się więcej o bohaterach. Jak myślę o tej pozycji do głowy przychodzi mi słowo serial. Każdy odcinek jest o czymś innym, ale z tymi samymi postaciami, których życie toczy się dalej. Dokładnie jak w tym przypadku. Każde opowiadanie jest o czymś innym, ale odpowiednia kolejność tworzy niesamowitą całość. Dlatego, jeśli macie taką możliwość zachęcam do czytania o Jacku w kolejności chronologicznej, ponieważ wtedy zobaczycie niesamowitą całość. Oczywiście można czytać w dowolnej kolejności, ale wtedy można zagubić wspaniały smaczek, czyli życie prywatne bohaterów.

"Śmierć jest tak naprawdę gościem, którego się nigdy nie spodziewamy."

Ocena książki: 7,5/10


 Buziaki, Oliwia ;)


Za możliwość poznania tej pozycji bardzo Dziękuję autorowi!

Jacek Getner

0 komentarze :

Prześlij komentarz