1. Hopeless - Colleen Hoover

2 komentarzy


Autor: Colleen Hoover
Tytuł: Hopeless
Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 380


Postanowiłam, że moja pierwsza recenzja będzie o książce "Hopeless" Colleen Hoover.
To nie przypadek, ponieważ tę książkę poleciła mi moja przyjaciółka, która właśnie dzisiaj ma urodziny :*

Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa.

To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera. Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans - wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Zacznijmy od okładki.
Jest fantastyczna. Połączenie tych kolorów to strzał w dziesiątkę. I ta młoda dziewczyna w ramionach mężczyzny, po prostu bajka. Środek jest równie piękny. Czcionka przyjazna dla oka, a rozdziały ciekawie opisane.

Przejdźmy do bohaterów.
Postacie ciekawe. Poznajemy dużo osób i każda jest inna. Holder jest "złym chłopcem", ale gdy poznajemy go lepiej trudno go nie pokochać. Ze Sky jest podobnie. Na początku to siedemnastolatka, która nie ma telefonu, ani telewizora. Dziwne prawda? Mieszka z matką i przyjaźni z Six. Poznając ją bliżej dowiadujemy się, że ta dziewczyna wiele przeszła. Może nawet zbyt wiele?

Styl autorki jest prosty i zrozumiały. Książka nie jest taka lekka jak się wydaje. To nie jest kolejny nic nie dający romans. To powieść, która pozostaje w głowie czytelnika jeszcze długo po odłożeniu książki na półkę. To na pewno nie ostatnia książka tej autorki, z którą się zapoznam. Miłośnicy zwrotów akcji i romansu w tle powinni polubić tę książkę.

Ocena książki: 9/10

2 komentarze :

  1. Siemaneczko!

    Dość późno piszę mój komentarz, ale wcześniej nie znalazłam na to czasu. :) Pozwól mi więc ocenić Twoją recenzje powieści Hopeless - Colleen Hoover.

    Do rzeczy. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to długość twojej wypowiedzi, jest bardzo krótka. Po przeczytaniu twojej recenzji stwierdziłam, że ona jest też dość chaotyczna. "Zacznijmy od okładki. Jest fantastyczna. Połączenie tych kolorów to strzał w dziesiątkę(…)" Tych słów spodziewałabym się gdzieś na początku, a nie w środku tekstu! Tym bardziej iż wcześniej zaczęłaś opisywać wydarzenia, które maiły miejsce w książce. Cóż, wtedy poczułam się trochę wybita z rytmu.

    Kolejna sprawa, to brak akapitu, gdzie mogłabym przeczytać o twoich osobistych odczuciach, jak podobała ci się ta książka, czy coś Cię w niej irytowało?

    Natomiast twój styl pisania bardzo mi się podoba. Tekst jest przejrzysty i przyjemnie się go czyta. Mam świadomość, że dopiero zaczynasz przygodę z swoim blogiem i posiadasz pewien szablon pisania(jak zauważyłam po kolejnych notkach). Myślę jednak, że nie powinnaś zawsze się go trzymać. Mam nadzieje, że nie bierzesz tego komentarza do siebie, a potraktujesz jako małą wskazówkę. Wytrwałości i weny.

    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo twej nadziei biorę sobie twoje słowa do serca, ale w samych pozytywnych. ;) Zdaję sobie sprawę, że jestem na początku drogi, więc twoje zdanie wiele dla mnie znaczy. Postaram się to naprawić i mam nadzieję, że kolejne teksty będą dużo lepsze, a takie komentarze tylko satysfakcjonują, bo przynajmniej wiem, że ktoś poświęcił czas na tego bloga. :D
    Pozdrawiam Oliwia ;)

    OdpowiedzUsuń